Lampa z papierowych foremek do babeczek

Mam dla was kolejny super pomysł! Lampa z foremek do babeczek. Nie będę ukrywać, że co jakiś czas zmieniań wystrój pokoju moich dziewczynek. Wymieniam koce, szyję nowe poszewki na poduchy, robię generalny przegląd szaf i pudełek z zabawkami. Staram się niewielkim nakładem pieniężnym zmieniać ich królestwo. Próbuję sił w pomysłach „zrób to sama” i własnymi siłami przeprowadzam małe metamorfozy tych kilkunastu metrów kwadratowych. Zobaczcie, co tym razem zmajstrowałam.

W tym roku zrobiłam lampę z papierowych foremek do babeczek. Ten super pomysł na odświeżenie wnętrza pokoju dziewczynek okazał się strzałem dziesiątkę. Pół godziny pracy i mogłam dumnie powiesić nowe oświetlenie. Nie zostawię tego pomysłu dla siebie więc dzielę się nim na blogu. Jednocześnie gwarantuję, że zachwycicie tym małym projektem wszystkich odwiedzających wasze cztery kąty. Jeżeli chcecie wiedzieć jak zrobić taką lampę to poniżej znajdziecie szybką odpowiedź.
Zobaczcie, jakie to proste!

Do zrobienia lampy z papierowych babeczek potrzebujemy:

– 5 paczek białych papierowych foremek
(Zużyłam dokładnie 225 sztuk o średnicy 7cm, kupiłam w Auchan, 3,99 zł paczka 50 szt)
– kula papierowa
(kupiłam w IKEA, za 6,99 zł)
– pistolet do klejenia na ciepło
– 4 wkłady do pistoletu
– 30 minut wolnego czasu, lub więcej, o ile nie rozprasza was właśnie jakiś dobry serial chociażby na Netflixie

 

Foremki przyklejamy począwszy od góry papierowej kuli. Kleimy blisko, jedna przy drugiej.
Wystarczy jedna kropla kleju aby trzymały się idealnie i nie odpadały.

Kula zaraz po przyklejeniu wszystkich foremek od razu nadaje się do powieszenia. Użycie gorącego kleju gwarantuje, że foremki długo będą się trzymały i nie odpadną. Jak wam się podoba? Spróbujecie zrobić takie w swoich domowych manufakturach?