Lipcowy remanent w domowej manufakturze

 

Czekałam na ten moment aby usiąść i spisać w jednym miejscu to co wydarzyło się w lipcu. Skończyłam 33 lata, delektowałam się latem, pracowałam nad rozwojem bloga i prowadziłam warsztaty mobilnej manufaktury Maszyno-Robótki. Miałam chwile słabości ale w ogólnym rozrachunku lipiec był intensywny i pełen dobrych momentów.

 

 

 

W lipcu dostałam najpiękniejszy tort urodzinowy, łapałam promienie zachodzącego słońca i nadrabiałam zaległości w czytaniu. Wchodziłam po drabinie w poszukiwaniu wiśni, zajadałam się porzeczkami prosto z krzaka a chłodne wieczory spędzałam przy kominku kolekcjonując wszystkie piękne chwile na moim koncie na Instagramie.

 

W lipcu prowadziłam warsztaty Maszyno-Robótki w strefie kids na See Bloggers i nakręciłam swój pierwszy w życiu film.

 

6

 

 

Miałam też przyjemność udzielić wywiadu dla marki C-Thru, w którym opowiadałam jak zaczęłam swoją przygodę z szyciem i gdzie szukam inspiracji.

 

cthru

 

 

Na blogu pisałam o maszynach dla dzieci ale też o tym jak pokochałam szycie i jakie piękne torby stworzyłam z przyjaciółką z Londynu.

 

Strefa Kids See Bloggers i kreatywne warsztaty dla dzieci Maszyno-Robótki.

Maszyna do szycia dla dzieci – jaką kupić i czym się kierować?

Torba z arbuzem – MogiArt & Noszki – soczyste DIY

Pokochać szycie – letnia sukienka dla dziewczynki.

 

To jaki był mój lipiec bardzo dobrze widać na powyższych zdjęciach, więc dzielę się z Wami pozytywną energią i niech kolejny miesiąc będzie jeszcze lepszy!