Mój idealny przepis na pierniki

 

Nie pamiętam dokładnie skąd mam ten przepis na pierniki, ale wracam do niego od kilkunastu lat. To taki pewniak, który nigdy mnie nie zawiódł. Co roku otwieram mój zeszyt z tajnymi recepturami aby za kilka chwil wspólnie z dziewczynkami upiec najpyszniejsze korzenne ciastka na świecie. Ten przepis nigdy cię nie zawiedzie. Zapisz i zachowaj go na dłużej!

Pomiędzy dużą ilością obowiązków w pracy i świątecznym zamieszaniem w domu próbuję znaleźć chwilę na wspólnie pieczenie pierniczków. To taka nasza tradycja, którą chcę podtrzymać jak najdłużej. To są te magiczne, gwiazdkowe chwile, o których Wiktoria i Klaudia będą pamiętać zawsze. Słodkie chwile ze świątecznymi pierniczkami w roli głównej. Takie wspomnienia są warte każdego upieczonego i  zjedzonego piernika!

Dawno, dawno temu wpadła mi w ręce kombinacja składników, które po połączanie i wypieczeniu w odpowiedniej temperaturze smakują najlepiej na świecie. Nie mogę sobie przypomnieć skąd mam ten rewelacyjny przepis ale wiem, że ze wszystkich wypróbowanych przepisów na pierniki ten sprawdza nam się najlepiej.

Dobrze rozwałkowane ciasto, z odrobiną kakao, pieczone w temperaturze 180 stopni szybko wypełni wnętrze piękną korzenną wonią, która wprowadzi świąteczny klimat w każdym kąciku waszych domowych manufaktur.

 

 

Poniżej znajdziesz przepis na moje ulubione pierniki. Wydrukujcie go sobie i wykorzystajcie przy najbliższej okazji. Pod tym postem jest taka mała ikonka drukarki, po jej naciśnięciu można wydrukować i zachować przepis na dłużej.

 

Do zrobienia pierników potrzebujemy:

– 4 1/2 szklanki mąki
– pół szklanki miodu
– 2 łyżeczki sody
– opakowanie przyprawy do piernika
– 250g miękkiego masła
– 2 jajka
– szklanka cukru pudru
– łyżeczka kakao dla koloru brąz

Wszystkie składniki mieszam ze sobą w wielkiej misce i następnie rozwałkowuje cienko ciasto. Następnie wycinam foremkami kształty: gwiazdki, choinki, buciki, serduszka i układam na papierze do pieczenia.

Pierniczki pieczemy około 10-15 minut, w temperaturze 180 stopni (termoobieg).

Po upieczeniu zabieramy się za ich dekorowanie. Lukier, który robię to po prostu pół szklanki cukru pudru i około ( na oko ) dwie łyżki wody.  Dekoruję kolorowymi posypkami.

 

10868191_1011980075484866_6768646147285367137_n

 

Ciasteczka przechowywane w szczelnie zamkniętym pojemniku zachowują świeżość do kilku tygodni. Możecie mi wierzyć lub nie pierniczki są genialne. Polecam Wam ten przepis z ręką na serduchu! Smacznego <3

 

 

  • Natalia Krejszeff

    Zrobiłam! Rewelacja! Dziękuję za przepis. 😀