Plakaty DIY za „zero” złotych

Czasem mamy ochotę na coś pięknego, a budżet skrupulatnie stopuje realizację planów. Wtedy do dzieła wkracza kreatywność. Tak też było z moim pomysłem na plakaty DIY w kropki. 

Remont w pokoju dziewczynek trwał dokładnie cztery dni. I chociaż pewnie więcej szczegółów zdradzę wam w niedalekiej przyszłości na blogu to już mogę powiedzieć, że poprzez kilka sprytnych zabiegów udało nam się stworzyć wnętrze dla dwóch sióstr. Szesnastolatka z dziewięciolatką mają nową przestrzeń. Nowe ustawienie mebli, nowy kolor ścian i dużo ciekawych rozwiązań.

Bardzo, ale to bardzo chciałam aby plakaty, które zawisną na ścianie były zrobione przez nas. Wiedziałam, że nie stać nas po remontowo na kupno pięknych grafik do białych ramek na ścianę i że dobrym rozwiązaniem będzie zrobienie ich po swojemu.

Ramki kupiłam w Ikea. Biały brystol, który posłużył za tło w Empiku, a farby odpowiednio wymieszane stworzyły odcienie różu i szarości idealnie pasujące się do wnętrza pokoju dziewczynek. Resztę kreatywnej pracy zostawiłam młodszej córci. To ona okrągłą gąbką do makijażu robiła wielkie kropki na białym tle.

Dwa plakaty, które powstały po wysuszeniu od razu powiesiliśmy na ścianie. Są niezwykle trafionym pomysłem DIY, który skomponował się z resztą pokoju. Proste, łatwe – czyli takie jak lubię najbardziej!

Do napisania. Marta