Uszyłam wieloryba

Ten pomysł zrób to sama  musi znaleźć się na twojej liście „do zrobienia”. Wieloryb – efektowny, piękny i w dodatku bardzo prosty w wykonaniu. Ja już uszyłam! 

Ja inspiruję was, a wy inspirujecie mnie! Ależ mi się spodobały te wasze wieloryby, które pokazywałyście w grupie domowe manufaktury Nie mogłam więc sama nie usiąść do maszyny.

Pan wieloryb, który zamieszkał w pokoju dziewczynek to połączenie dzianiny dresowej i kolorowej bawełny, którą podarowała mi pod koniec marca Monika – mama kilkumiesięcznej Helenki, u której produkowałam sesję zdjęciową dla Ładnebebe.

W pierwszej chwili byłam przekonana, że uszycie wieloryba to dość trudne zadanie, ale ten super wyglądający waleń jest mega prosty w uszyciu! Składa się dokładnie z trzech większych kawałków materiału, tworzących jego środek i czterech mniejszych, z których szyje się płetwy. Krok po kroku, powstał on. Szary przyjaciel mojej najmłodszej córki. Zobaczcie jak wyszedł.

 

Do napisania!

Marta